Do pierwszej rozmowy zwykle nie trzeba kompletu urzędowych dokumentów. Najważniejsze jest jednoznaczne wskazanie nieruchomości oraz wyjaśnienie, co ma zostać zaprojektowane. Dopiero po analizie można powiedzieć, czy w konkretnej sprawie potrzebne będą dodatkowe materiały.
Minimum potrzebne do wyceny
Najsprawniej zaczyna się od numeru działki, obrębu ewidencyjnego i miejscowości. Jeżeli inwestor nie zna obrębu, może przesłać adres albo link z Geoportalu. Do tego potrzebny jest krótki opis zamierzenia.
- numer działki
- obręb i miejscowość
- rodzaj inwestycji
- orientacyjny zakres — budynek, przyłącza, droga, cała posesja
- oczekiwany termin projektu
Co warto otrzymać od projektanta
Projektant powinien określić obszar potrzebny do przygotowania dokumentacji. Jeśli planuje przyłącza, zjazd, mur oporowy albo inne elementy wychodzące poza bezpośrednie otoczenie budynku, trzeba uwzględnić je już na etapie mapy.
- zaznaczony obszar opracowania
- planowane elementy inwestycji
- oczekiwany format pliku
- dodatkowe wymagania branżowe
Czego nie trzeba zdobywać na zapas
Nie warto samodzielnie kupować przypadkowych map tylko dlatego, że nazwa brzmi podobnie. Mapa zasadnicza lub ewidencyjna nie zastępuje mapy do celów projektowych. Materiały potrzebne wykonawcy są dobierane w ramach konkretnej pracy geodezyjnej.
Dostęp do nieruchomości
Dokumenty nie zastąpią pomiaru. Przed uzgodnionym terminem trzeba zapewnić dostęp do działki i poinformować o przeszkodach: zamkniętej bramie, pracach ziemnych, gęstej roślinności albo innych warunkach utrudniających pomiar.
